25-lecie ślubów zakonnych s. M. Pii (aktualizacja)
W niedzielę 26 lipca nasza Wspólnota przeżywała kolejny świąteczny dzień – jubileusz 25-lecia ślubów zakonnych s. M. Pii od Matki Bożej Łaskawej. Msza św. o godz. 10.00 była naszym wspólnym dziękczynieniem Bogu za dar życia i powołania Naszej Najmilszej Siostry. Eucharystii przewodniczył ks. Łukasz Gąsiorowski, dyrektor wydziału duszpasterskiego Kurii naszej diecezji, a obecni byli również ks. kapelan Józef Kwieciński oraz ks. Zygmunt Halejcio. W kościele licznie zebrała się rodzina i znajomi Czcigodnej Jubilatki. Obecna była również w kościele Nasza Wielebna Matka, M. Bonawentura oraz s. M. Edyta – radna naszej Wspólnoty.
W swojej homilii ks. Łukasz wskazał na wyjątkowość dzisiejszego dnia oraz daru powołania adoratorki Najświętszego Sakramentu: „Dziś Opatrzność stawia mnie razem z wami przed tym ołtarzem. Pan zaprasza nas, abyśmy podziękowali za 25 lat adoratorki Najświętszego Sakramentu, s. M. Pii. Adoratorka to bardzo wyjątkowe słowo”.
Ks. Gąsiorowski wspomniał, że gdy był jeszcze klerykiem, przyjechała do Seminarium nasza s. M. Weronika, aby opowiedzieć o tym, czym jest adoracja Najświętszego Sakramentu. „Siostra niewiele powiedziała, ale jedno zdanie szczególnie utkwiło w pamięci serca: „jak idę na adorację, to ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie. I tak bez wielu słów można by przeżyć dzisiejszy jubileusz. Jest to święto życia ukrytego”.
„To jest coś bardzo wyjątkowego – tajemnica człowieka, który może odkryć skarb i wszystko zostawić, by tę perłę zdobyć. Jest to wybór, który nieustannie wymaga takiego głębokiego ponawiania” – zauważył kapłan w nawiązaniu do Ewangelii odczytywanej tej niedzieli – „25 lat temu nie prosiłaś, siostro, o złoto, ale wybrałaś drogę rad ewangelicznych według wzoru św. Franciszka i św. Klary”
„Kiedy jest się na adoracji, to muszą wiele razy przychodzić do głowy słowa, że miłość nie jest kochana”.
„Te 25 lat utkane były z nieustannej adoracji Najświętszego Sakramentu, która daje pokój serca, a nam daje poczucia bycia omodlonym”.
Kapłan przywołał także słowa św. Augustyna, jakie Ojciec Święty Leon XIV przytoczył na jednym ze spotkań z siostrami zakonnymi: „Jeśli jesteś głodny – Bóg jest twoim chlebem; jeśli pragniesz [jesteś spragniony] – Bóg jest twoją wodą; jeśli jesteś w ciemności – Bóg jest twoim światłem, które nie zna zachodu; jeśli jesteś nagi – Bóg jest tu twoim nieśmiertelnym odzieniem” – to jest istota powołania”, ale „ten dar niesiemy w glinianych naczyniach, a On współdziała we wszystkim dla naszego dobra”. I tak „własnymi siłami nikt by nie wytrwał, ale to wierność oparta na łasce”.
„Jubileusz to czas bogaty w skarbiec rzeczy starych – doświadczenia – ale ten dzisiejszy obrzęd nie jest powrotem do przeszłości. To odnowienie – Pan znów będzie wydobywał ze skarbca naszą gotowość i miłość”, a przecież „życie mniszki to życie skupione na Tym, który daje życia”.
Na koniec kapłan wyznał, że „z drżeniem serca zaprasza do tego odnowienia” i poprosił, aby zebrani w kościele otoczyli Siostrę „modlitwą, by to mogła nieść przez kolejne lata”.
Po kazaniu s. M. Pia wyraziła swoje pragnienie odnowienia oddania się Bogu i odmówiła akt profesji zakonnej. Po uroczystej Eucharystii zebrani Goście mieli okazję złożyć Drogiej Jubilatce życzenia w ogrodzie przed kościołem. My również, jako Wspólnota, pragniemy wyrazić nasze dziękczynienie Bogu oraz złożyć najserdeczniejsze życzenia Naszej Najmilszej Siostrze, aby to „tak” wypowiedziane wobec Boskiego Oblubieńca nigdy nie ustało, ale wciąż płonęło żarem żywej miłości, gorliwości i zawierzenia. Niech Maryja, Niepokalana Pani, okrywa płaszczem swej opieki chroniąc przed wszelkim niepokojem i pomaga w codziennym podążaniu za Jedynym Zbawicielem drogą Ewangelii z radością, pasją, wiarą i nadzieją. Deo gratias!




































