Świąteczne spotkanie z Ks. Biskupem

 W Wielkanocny Poniedziałek wieczornej Mszy św. w naszym kościele przewodniczył J.E. bp Krzysztof Zadarko. Była to jego pierwsza wizyta u nas po nominacji na ordynariusza diecezji. Przy Chrystusowym ołtarzu obecni byli również: ks. Jerzym Urbański, proboszcz parafii pw. NSJ, na terenie której znajduje się nasz klasztor; ks. Józef Domińczak, proboszcz parafii pw. Św. Jacka oraz nasz ks. Kapelan Józef Kwieciński.

Na rozpoczęcie Mszy św. przedstawiciele Grupy Modlitwy św. o. Pio, w imieniu naszej zakonnej wspólnoty, Franciszkańskiego Zakonu Świeckich oraz wiernych z naszego kościoła, powitali Ks. Biskupa. Natomiast, Jego Ekscelencja, podkreślając znaczenie tego miejsca dla diecezji oraz dla niego osobiście, sprawował tę Eucharystię w intencji naszych Drogich Jubilatek – N.W. Matki M. Bonawentury i s. M. Krystyny.

W swoim kazaniu, skupionym wokół tajemnicy pustego Grobu Pana Jezusa i misterium zmartwychwstania, Biskup podkreślił potrzebę naszego duchowego zmartwychwstania.

„Usłyszane dziś pierwsze czytanie to pierwsza katecheza św. Piotra, pierwsze głoszenie kerygmatu. Po bólu i dramacie zabicia Jezusa, przychodzi zmartwychwstanie. Ta katecheza św. Piotra jest bardzo realistyczna. Ci, którzy go słuchali, nie byli tymi, którzy ukrzyżowali Pana, a jednak św. Piotr mówi do niech: wy Go zabiliście. Potem realizm śmierci ukazuje na podstawie tekstu ze Starego Testamentu – przejmujący obraz zapowiedzi Dawida. Kiedy człowiek umiera, pozostaje po nim coraz gorszy obraz – ciało rozkłada się, aż zostaje sam proch. Ten realizm śmierci jest potrzebny, abyśmy zrozumieli realizm zmartwychwstania”.

Biskup odniósł się również do sceny z życia pisarza, Fiedorowicz Dostojewskiego i wrażenia, jakie wywołał na nim obraz Hansa Holbeina Młodszego: Chrystus w niszy grobowej (1521 rok; obraz  znajduje się w muzeum w Szwajcarii). Malarz ukazał realizm „zwłok Jezusa  każdy detal Jego ciała – przerażający widok, przerażający realizm. Gdy Dostojewski zobaczył ten obraz, zapatrzył się, sprawiał wrażenie, jakby ‘odleciał’, żona w ostatniej chwili powstrzymała ataki epilepsji męża i odciągnęła go od obrazu. Kiedy pisarz doszedł do siebie, powiedział, że przy tym obrazie można stracić wiarę. Potem napisał „Idiotę” – tam zawarł reminiscencję swojego przeżycia. Doświadczenie śmierci Jezusa może wpędzić jedynie w rozpacz, gdyby nie zmartwychwstanie”.

„Gdyby człowiek miał liczyć tylko na siebie – jest bez sensu. Dopiero Jezus wskrzeszony przez Ojca nadaje sens naszemu ciału, światu”.

„Nowa rzeczywistość – zmartwychwstanie – jest tak wielka, że życia nam nie starczy, aby ją pojąć”.

„Aby uwierzyć w zmartwychwstanie, najpierw trzeba zobaczyć ten wstręt grzechu. Nie da się zmartwychwstać, jeśli wpierw nie zjednoczymy się  z Ukrzyżowanym. Droga Krzyża jest konieczna, abyśmy doszli do zmartwychwstania. To jedyna droga”.

„Rozpamiętywanie grzechu może nas doprowadzić do Jezusa i dopiero wtedy możemy smakować zmartwychwstanie. Tajemnica chrztu polega na tym, że zanurzamy się w Męce, Śmierci Jezusa, aby zmartwychwstać”.

„Wpatrujemy się w Grób Jezusa i odkrywamy tę dynamikę: między śmiercią, umieraniem dla grzechu, a radością Poranka Wielkanocnego  gdy słychać słowo Jezusa: nie bójcie się”.

„Zanieść swój grzech do Grobu i pozwolić działać Jezusowi, który będzie zaskakiwać”.

Po Eucharystii miała jeszcze miejsce wspólna modlitwa do Bożego Miłosierdzia w kolejnym dniu nowenny. Natomiast po liturgii, Biskup wraz z ks. Proboszczem Jerzym i naszym ks. Kapelanem weszli do klauzury, gdzie Pasterz naszej diecezji poświęcił salę nowicjatu i dormitarz po dopiero co ukończonym remoncie. Tam także miało miejsce nasze spotkanie i pogodna rekreacja zakończona Apelem Jasnogórskim.